|
|
|
Kiedy ktoś pyta, czym VR różni się od kina trójwymiarowego, odpowiadam, że poczuciem obecności. Kupując używane gogle PS VR do PS4, zapytałbym sprzedawcę, czy w zestawie jest kamera. Sam grałem w VR na PlayStation i na komputerze, a na Xboxie zwyczajnie się nie da. Jakość obrazu w VR na telefonie to głównie zasługa ekranu smartfona, a nie samych gogli. Bezprzewodowe streamowanie gier z komputera na Meta Quest idzie mi bez zacięć, ale tylko przy dobrym routerze. Drogi sprzęt nie jest według mnie konieczny, żeby polubić wirtualną rzeczywistość. Choroba symulatorowa dopadła mnie tylko na początku i minęła, gdy przestałem forsować długie sesje. Aktualizację oprogramowania puściłem zaraz po pierwszym włączeniu, żeby później żadne komunikaty nie przerywały grania. Przeglądając gogle VR w polskich sklepach, trafiłem na ciekawy artykuł - <a href="https://news.updateordie.com/p/esse-cara-vai-viver-dentro-da-realidade-virtual-por-uma-semana" title="jaki vr do ps5">jaki vr do ps5</a>. Dla gracza na PlayStation wybór jest w zasadzie oczywisty, a na PC trzeba już porównać kilka modeli. |
|